Arête de Rochefort uchodzi za jedną z najpiękniejszych śnieżnych grani w całych Alpach. Jeszcze niedawno jej ozdobą był ogromny serak, który runął trzy lata temu.

 

Nasza dzisiejsza bohaterka rozciąga się w Masywie Mont Blanc, pomiędzy szczytami Dent du Géant (4013 m n.p.m.), Aiguille de Rochefort (4001 m n.p.m.) i Dôme de Rochefort (4015 m n.p.m.). Filigranową granią, którą przebiega granica włosko-francuska, prowadzi efektowna trasa alpinistyczna w dużej ekspozycji. Nachylenie lodowych zboczy jest tu bardzo duże na obie strony. W niektórych miejscach wędrówka przypomina balans na ostrzu noża.

 

 

Wycieczka tym popularnym przejściem jest niezapomnianym przeżyciem i oferuje prawdziwie wysokogórskie, pełne grozy i majestatu widoki. Jeszcze do niedawna ozdobą tej drogi był ogromny serak przewieszający się na północną stronę grani. Ale w 2018 roku, w wyniku wysokich temperatur, załamał się pod własnym ciężarem i runął w przepaść.

Wspomniany wcześniej Dent du Géant, czyli Ząb Giganta, należy do najpopularniejszych celów ambitnej wspinaczki w Masywie Mont Blanc. Uważany jest za jeden z najtrudniejszych alpejskich czterotysięczników, choć na normalnej drodze zawieszono stałe liny, które nieco ułatwiają wspinaczkę. Obydwa miejsca są dostępne z włoskiego schroniska Torino na Pointe Helbronner (3375 m n.p.m.). Stosunkowo łatwa trasa prowadzi stąd przez lodowiec Glacier du Géant. Najlepszy widok na Ząb Giganta rozciąga się z lodowca w rejonie przełęczy Col de Rochefort.