Chyba każdemu miłośnikowi gór zdarzyło się, że ambitne plany przejścia szlaku za dnia spaliły na panewce z powodu załamania pogody lub złego rozłożenia sił. Po zapadnięciu zmroku jesteśmy nie tylko narażeni na utratę orientacji w terenie, ale także na terenowe pułapki zagrażające zdrowiu i życiu. W tym miejscu na scenę wkracza latarka czołowa, która pomaga w bezpiecznym dotarciu do celu.

 

Jedną z takich latarek jest Fenix HM70R - pancerna czołówka, którą warto zabrać ze sobą na trekking w górach. Czołówka ma aluminiowy korpus wytrzymały na upadek z wysokości 2 m. Wzmocniona obudowa o klasie odporności IP68 zapewnia ochronę także przy zanurzeniu w wodzie. Lampce niestraszne są także ekstremalne temperatury, dlatego może wydajnie działać w zakresie od -35 stopni aż do 45 stopni Celsjusza. Stabilne i wygodne noszenie latarki zapewnia regulowana opaska z antypoślizgowymi wstawkami.

 

I choćbym szedł ciemną doliną.... Wtedy mogę skorzystać z trzech źródeł światła oferowanych przez Fenix HM70R. Czołówka dysponuje czterema diodami, które emitują światło o różnej barwie i przeznaczeniu. Główna dioda generuje strumień skoncentrowanego światła o maksymalnej mocy 1600 lumenów i zasięgu aż 186 m. Użytkownik może także skorzystać ze światła rozproszonego o neutralnej barwie, które doskonale oddaje kolory i wydajnie oświetla obszar przed nami. Czerwone światło emitowane przez małe diody przydaje się do nocnego czytania map, sygnalizacji ratunkowej oraz adaptacji wzroku w całkowitej ciemności. Oprócz możliwości zmiany barwy światła, użytkownik może regulować poziom jego jasności (siedem trybów światła białego i dwa tryby czerwonego).

 

Bezkompromisowe zasilanie

Elementem, który wyróżnia Fenix HM70R na tle innych czołówek trekkingowych, jest forma zasilania. Wykorzystuje potężny akumulator typu 21700 o pojemności aż 5000 mAh (w komplecie). Duży, ciężki i... zapewniający nawet do 30 godzin ciągłej pracy latarki w trybie 150 lumenów. Użytkownik może także skorzystać z 6-godzinnej iluminacji o mocy 500 lumenów. Alternatywnie czołówka może być też zasilana za pomocą popularnego akumulatora 18650 (wymagany adapter ALF-18) stosowanego w większości latarek outdoorowych.

 

Pojemność i czas pracy akumulatora daje gwarancję, że nawet podczas całonocnej wędrówki nie zabraknie nam światła. Akumulator nie wymaga dodatkowej ładowarki, ponieważ w latarce zastosowano port ładowania USB-C, który ładuje akumulator w zaledwie cztery godziny. Gniazdo USB daje również możliwość ładowania akumulatora przy użyciu power banku. O stanie akumulatora informuje diodowy wskaźnik we włączniku.

 

 

Włącznik z funkcją blokady

Latarkę obsługujemy za pomocą powiększonego włącznika. Obsługa jest bajecznie prosta i wygodna nawet w zimowych rękawicach. Włącznik można także czasowo zablokować, co chroni czołówkę przed przypadkowym włączeniem i wyczerpaniem akumulatora.