Z laureatem Złotego Czekana za całokształt działal- ności górskiej, który w tym roku obchodził swoje 70. urodziny, rozmawiam w jego domu na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Pięknie zadbany ogród pokazuje ścisłą więź z naturą, którą gospodarz – jak sam podkreśla – wyniósł z domu rodzinnego. Mieszkał bo- wiem na wsi z bratem i rodzicami, obcując na co dzień blisko z przyrodą.