Islandia oczaruje każdego. Krajobraz tej wyspy jest absolutnie wyjątkowy i bardzo bogaty.

 

Góry i lodowce, skały i gejzery, gorące rzeki i wodospady – ciężko o inne miejsce w Europie, gdzie znajdziemy tak urozmaicony krajobraz na tak niewielkiej przestrzeni. Piękny i ciekawy jest rejon największego lodowca Islandii - Vatnajökull, który licznymi jęzorami rozlewa się na ogromnym obszarze na południu wyspy. Odwiedzam to miejsce podczas każdej wizyty na Islandii.

Szczególnie urokliwe są ławo dostępne jęzory Svínafellsjökull i Skaftafellsjökull, będące jednymi z najszybciej znikających na całej Islandii. Można w te miejsca dojechać samochodem, bo znajdują się tuż przy okrążającej wyspę drodze nr 1. Ogromne rzeki lodu spływają tu na niespotykaną w innych częściach Europy wysokość 100 m n.p.m. Widok jest doprawdy niezwykły, ale najlepiej prezentuje się ze szlaków prowadzących w góry, np. na Kristínartindar lub na zdjęciach z drona.

 

 

Rejonem, który szczególnie lubię jest półwysep Stokksnes, leżący na południowym wschodzie wyspy. Znajduje się tutaj urocza czarna plaża (chyba najładniejsza ze wszystkich czarnych plaż w kraju), pełna porośniętych trawami wydm, nad którą góruje efektowny masyw Vestrahorn. To jedno z ulubionych miejsc fotografów, bo okolica zachwyca o każdej porze dnia i nocy. Mnogość form na piasku, wściekłe morskie fale oraz strzeliste góry zespalają się tutaj w wyjątkowo harmonijną scenerię, która przyciąga miłośników krajobrazu z całego świata.