+48 58 333 11 17 info@magazynnaszczycie.pl
Zaloguj się
Zaloguj się
Nowość

Magazyn na Szczycie e - wydanie nr (22) 02/2022

9,90 
Dostępność:
Natychmiast
Wybierz ilość:
+ -

Opis

Wielu z nas zadaje sobie dzisiaj pytanie, co nam wypada, gdy tuż za naszą granicą toczy się wojna? Można ot tak, jechać sobie w góry i odciąć się od wojny? To są wątpliwości, które pojawiają się nie tylko w codziennych rozmowach między nami, ale i w mediach społecznościowych.

 

Psychologowie nie mają żadnych wątpliwości – musimy znaleźć złoty środek. Nic nie da całkowicie wyparcie wojny, która toczy się za naszą wschodnią granicą. Ale bynajmniej nie pomoże nam nieustanne odświeżanie złych newsów, które mają wpływ na naszą psychikę. Dlatego po raz kolejny zachęcamy do aktywności fizycznej i wyjazdów w góry, choćby na jeden dzień. Trzeba znaleźć siły, by nieść pomoc innym. Mamy nadzieję, że zainspiruje Was kwietniowy numer magazynu „Na Szczycie”.

 

Proponujemy Wam przemierzanie gór na lekko – bez ciężkiego plecaka i kilku warstw odzieży. Czy mówią Wam coś pojęcia speed hiking albo skyrunning? A może lubicie zwiększać stopień trudności i przemierzać góry coraz szybciej? Wiosna kojarzy się z nowym początkiem. Być może będzie to początek górskiej pasji w zupełnie nowej odsłonie.

 

Na wycieczki zagraniczne tym razem zapraszamy Was na Gran Canarię oraz w norweski Lysefjorden. Znany reportażysta Andrzej Meller przybliża nieznane góry Wietnamu. Natomiast przewodnik Bartek Machowski opowiada Wam szczegółowo o górach Ukrainy – Czarnohora, Bieszczady… Wszyscy mamy nadzieję, że gdy ta straszny wojna się skończy, pojedziemy w Karpaty. Nieprzypadkowo więc rozmawiamy o górach za naszą wschodnią granicą w czasie teraźniejszym.

 

A że kwiecień w Tatrach wiąże się z krokusami, to zachęcamy Was, by wybrać się na ich poszukiwanie. Ale zostawmy w spokoju Dolinę Chochołowską i odwiedźmy niepozorne Kalatówki. Jeśli ktoś woli szukać kwiatów w Beskidach, niech rusza na Romankę w Żywieckim. Można też odwiedzić Kotarz w Sądeckim, aby z wieży widokowej spojrzeć na Pieniny i Tatry. Na koniec Alina Michalik, organizatorka pierwszej „dzikiej szkoły” w Polsce, podpowie Wam, jak na szukać w lesie tropów niedźwiedzia, wilka czy rysia. Powtarzamy – tropów, samym zwierzętom dajmy spokój.

 

Do zobaczenia i miłej lektury!

 

Artykuły powiązane