+48 58 333 11 17 info@magazynnaszczycie.pl
Zaloguj się
Zaloguj się
Nowość

Magazyn na Szczycie wydanie drukowane nr (specjalne) 02/2022 — LATO

16,90 
Dostępność:
Dostępny w 2-4 dni
Wybierz ilość:
+ -

Kup od ręki w   

Opis

Magazyn „Na Szczycie” czerwiec 2022 r. 

Czerwcowy numer „Na Szczycie” już tradycyjnie w całości poświęcamy polskim górom. Po pandemii zapewne galopująca inflacja sprawi, że znów pewnie chętniej będziemy wypoczywać w naszym kraju. Zapewne tylko część Polaków ruszy na zagraniczne wędrówki. 

 

Przygotowując czerwcowy numer „Na Szczycie”, nie spodziewaliśmy się, jak bardzo aktualny znów będzie wypoczynek w naszym kraju. Trzeci rok z rzędu planowaliśmy, że ten wakacyjny numer będzie w całości poświęcony Polsce. Ale nieoczekiwanie wpisaliśmy się w internetowe trendy, w których rekordy wyszukiwań zajmują nasze góry. Dlatego nieprzypadkowo wracamy na Główny Szlak Beskidzki. Ludzie, którzy go przeszli (nawet w obie strony) albo przebiegli, z pewnością zachęcą Was na wędrówki od Bieszczadów po Beskid Śląski. Nie trzeba wcale bić rekordy, by przeżyć niesamowitą przygodę. 

 

Kto woli trochę krótszą wersję, może choćby przejść Gorce, Pieniny i Beskid Sądecki – od Rabki-Zdrój do Piwnicznej-Zdroju. Nie macie towarzystwa? Magda Przysiwek udowadnia, że można to zrobić solo. 

 

Zapraszamy Was też na karkonoski klasyk od Szklarskiej Poręby, przez Szrenicę i Śnieżkę, do Karpacza. Można te 35 km zrobić w jeden dzień, albo podzielić na dwa, trzy, a nawet cztery odcinki – w zależności od kondycji. Po drodze są liczne schroniska, więc o dach nad głową nie musicie się martwić. 

 

Pewnie każdy ma takie ciche, głęboko skrywane tatrzańskie marzenie. Asia Waryszak też mam ich kilka. Całkiem niedawno udało jej się zrealizować jedno z nich. Pod opieką przewodnika zdobyła „to najwyższe nad Morskim Okiem”. Zaprasza Was poza szlak – na Mięguszowiecki Szczyt Wielki przez Cubrynę. 

 

Michał Parwa tradycyjnie proponuje Wam bieg – tym razem w Bieszczadach. Jeśli myślicie, że w tych górach widzieliście już wszystko i chcielibyście wreszcie sprawdzić, o co chodzi w tym całym bieganiu po górach, to UltraBies jest dla Was. Dziarski Czad, Niestrudzony San i Zwodnicze Rusałki zapraszają na swoje włości. Ale nie musicie biegać, ten sam odcinek można pokonać w formie trekkingu.

 

A skoro świat zielenieje, to góry Beskidu znów wzywają Wojtka Szatkowskiego. Zakręt za zakrętem wjeżdża w inny świat. Nie kryje - lubi go i tak samo lubi o nim pisać. Kto nie był w Beskidzie Niskim, niech więc siada wygodnie, parzy dobrą kawę i czyta. A potem jedzie w rejon Lackowej. 

 

Zachęcamy Was też do wędrówki szlakami, które już nie istnieją. Tomek Wolff pisze o takim, który został w Beskidzie Śląskim zamknięty ponad 10 lat temu. Mimo to gdzieniegdzie z kory drzew przebijają biało-niebieskie znaki. Szlak z Grodźca Śląskiego pod górę Łazek w okolicach Błatniej został wymazany z map w 2010 roku. Ale wciąż można się nim przejść. I to bez narażania się, że zapuścimy się chaszcze. 

 

Słyszeliście kiedyś o Górach Pieprzowych? Asia Kurek też do niedawna nie wiedziała o istnieniu tego miejsca. A wydawało jej się, że zna już większość gór w Polsce! Tymczasem odkryła taką właśnie niespodziankę koło Sandomierza.

 

Kuba Terakowski w swojej rozmowie zabiera Was w Pieniny na Spływ Dunajcem. Jeden z flisaków Paweł Kowalczyk opowie Wam m.in., dlaczego w tym gronie nie ma kobiet. 

 

Z kolei w poradniku pochylamy się nad namiotami. Bo pamiętajcie, że wyspani możemy (prawie) wszystko. Deszcz, chłód, głód i strome szlaki są wtedy wyzwaniem, nie przeszkodą. Co innego, gdy noc zarwiemy z winy sprzętu. Jeśli planujecie biwaki w namiocie, to tym razem podpowiadamy, jak wybrać odpowiedni model. 

 

Miłej lektury i do zobaczenia na polskich szlakach! 

Artykuły powiązane