Warunki narciarskie na Magurze Witowskiej najlepsze są w styczniu i lutym. Zima zaczyna się tutaj z reguły w grudniu i trwa do marca. Z Zakopanego prowadzi do Witowa porządna droga krajowa, są tu wygodne parkingi od strony ośrodka narciarskiego Witów-Ski lub u początku szlaku na Magurę Witowską przez Hurchoci Wierch, Witowski Przysłop na początku wsi. Bary i restauracja są przy wyciągu oraz pobliska restauracja „Ziębówka” u wylotu Doliny Chochołowskiej. Centrum narciarstwa to Witów-Ski, kolej krzesełkowa, z trasą narciarską o łatwym stopniu trudności. Kilka słów o Wierchach Orawicko-Witowskich, ich topografii i okolicach.

 

 

Pobierz mapę

Pobierz Plik GPX

 

Wierchy Orawicko-Witowskie to teren zarówno dla miłośników nart ski-turowych, jak i zwolenników nart śladowych i back-country. Graniczą one z pasmem tatrzańskim. To część Pogórza Skoruszyńskiego, ze szczytem Skoruszyna, dostępnym z Orawic, a także nasz główny cel: pasmo Magury Witowskiej. Góry te położone są pomiędzy doliną Siwej Wody i doliną Czarnego Dunajca po stronie polskiej, a doliną Cichej Wody Orawskiej, Kotliną Orawicką i Doliną Orawicką po stronie słowackiej. Opadają one leśnymi stokami na stronę Kotliny Nowotarskiej i Rowu Tatrzańskiego, a znaczna ich część znajduje się na terenie Słowacji. Najważniejsze szczyty: Magura Witowska (1232 m n. p. m.), Przysłop Witowski (1164 m), Krupowa (1064 m), Maśniakowa (972 m), Bučnik (958 m), Bučinka (919 m) i Beskid (906 m). Nie są to wierzchołki strome, nie spotkamy się tutaj z nastromieniem stoków przekraczającym 15-20 stopni. Szczyty te pokryte są głównie lasami świerkowymi i polanami, które do dzisiaj są wykorzystywane dla rolnictwa. Są na nich zlokalizowane drewniane bacówki i szałasy pasterskie. 

 

 

Prowadzi tu kilka szlaków górskich, w tym i narciarskich. Można tu chodzić bez znaków, gdyż góry te położone są poza terenem parku narodowego. Przebiega przez nie granica polsko-słowacka. Silne są tutaj tradycje sportowe, zwłaszcza jeżeli chodzi o pobliską gminę Kościelisko. Wywodzi się z niej ponad 50 zimowych olimpijczyków. Po stronie polskiej centrum narciarstwa to Witów (ośrodek Witów-Ski), a na Słowacji Meander Park w Orawicach. Wyciągi narciarskie w liczbie kilkunastu, położone w okolicach Kościeliska, Orawic i Vitanovej zadowolą zwolenników przygotowanych tras. Są tu także przygotowane trasy biegowe w Orawicach i w Kościelisku. 

 

Teraz wracamy do naszej wycieczki skiturowej od południa na Magurę Witowską.

Pierwsza propozycja jest dla początkujących skiturowców. Jest ona idealna dla osób ceniących spokój, ciszę, piękno przyrody i wspaniałe krajobrazy oraz rozległe panoramy Tatr, Babiej Góry i Gorców. To także raj dla górskich fotografów, bo w pogodne dni z masywu Magury Witowskiej widać Tatry Zachodnie, Wysokie i Bielskie. Takim znakomitym punktem widokowym jest chociażby wylesiony wierzchołek Magury Witowskiej, Polana Kosarzyska na południowych stokach Magury, Polana Skoruszówka, Między Potoki, Cicha, a także lekko oddalona od Magury Maśniakowa.

Trasa ta jest też przystępna dla narciarzy back country, biegowych i telemarkowych. Poruszałem się w tym rejonie na nartach biegowych, śladowych i turowych, szczególnie polecam te ostatnie. Warto wziąć lekki zestaw.

 

 

Z Zakopanego dojeżdżamy do wylotu Doliny Chochołowskiej, ale nie skręcamy w lewo na parking. Jedziemy dalej prosto, w stronę Witowa, jeszcze około 500 metrów. Wjeżdżamy na dużą polanę Solarzówka. Zaraz na jej początku, po lewej stronie, zostawiamy przy drodze samochód. Możemy też zatrzymać się przy szałasie w połowie polany. Zakładamy foki i ruszamy w stronę Polany Krzystkówka, odległej stąd o około 500 metrów. Idziemy cały czas prosto bez znaków (konieczna jest mapa i kompas, aplikacja nawigacyjna na telefon) drogą przy zasypanym śniegiem, wąskim potoku. Przechodzimy go w dwóch miejscach. Idziemy ewidentną ścieżką, wśród ułożonych w stosy ściętych drzew. Niestromym podejściem docieramy do szałasu pasterskiego, położonego w zachodnim krańcu polany. Stąd mamy już pierwsze ładne widoki na Pasmo Gubałowskie i świerkowe lasy. Wchodzimy w te lasy i stokówką trawersujemy w stronę Zdychałówki.

 

 

Obok szałasu skręcamy w prawo i wchodzimy na nartach na drogę leśną (nieraz zrytą śladami traktorów, ale nawet w krytycznej sytuacji zawsze znajdziemy pas śniegu wystarczający do podejścia). Możemy też poruszać się lasem obok ścieżki. Mijamy mostek, idziemy lekko w górę wygodnym jarem i po kolejnych 500 metrach wchodzimy na dużą polanę Zdychałówka, z szałasami, które dodają jej uroku. Część z nich jest bardzo zniszczona. Piękny widok na Tatry. Dlatego polecam, by na tę wycieczkę wybrać się przy ładnej, słonecznej pogodzie.

Przecinamy urokliwą polanę. Idziemy dalej na zachód, prosto do dobrego punktu widokowego. Mamy stąd ładną panoramę Tatr, zwłaszcza ich wschodniej części: Giewontu, Czerwonych Wierchów, Okolic Tomanowej Polskiej, a także polskich i słowackich Tatr Zachodnich. Po około 200 metrach podejścia z polany wchodzimy wąską przecinką na kolejną dużą polanę: Cichą. Jest tu ambona i kilka szałasów. Czasami drzewo przeznaczone do zwiezienia. Jeszcze lepsze widoki na południe. Na Tatry. Czasami wiosną bywają tu niedźwiedzie brunatne – uważajcie!

 

 

Tu skręcamy w prawo i zaznaczoną na mapie leśną ścieżką dochodzimy do Polany Kosarzyska. To najładniejszy punkt widokowy podczas naszej wyprawy i warto się tutaj na dłużej zatrzymać. Można napić się herbaty, coś zjeść, trochę odpocząć i pofotografować. Widok na Tatry jest imponujący i rozległy. Możemy dostrzec ponad sto szczytów i przełęczy. Jak na dłoni mamy także Pasmo Gubałowskie. Czas podejścia do Polany Kosarzyska wynosi 1,5–2 godziny. Bez pośpiechu po odpoczynku pakujemy wszystko do plecaka i kontynuujemy wycieczkę. Warto dodać, ze możemy na nią zabrać psa.

 

 

Mijamy niewielką kapliczkę i dochodzimy do skraju polany. Zagłębiamy się w las wyraźną ścieżką, by pół godziny później wejść na Witowski Przysłop (1164 m). Po halnym w 2013 r. jest to szczyt wylesiony, z pięknym widokiem. Idziemy dalej szlakiem, który prowadzi przecinką leśną, kawałek zjeżdżamy na fokach i po ostatnim bardziej stromym podejściu wchodzimy na szczyt Magury Witowskiej. Piękny widok na Tatry, góry Malej Fatry, Babią Górę i Pilsko. Na szczycie wiata i dwie tablice z mapą okolic Orawic. 

Po odpoczynku (herbata, pakowanie fok) zjeżdżamy charakterystyczną przecinką leśną (dawną granicą polsko-słowacką) w prawo i po 10–15 minutach łatwego zjazdu dojeżdżamy do urokliwej Polany Skoruszówka z licznymi szałasami skupionymi wzdłuż lasu. Po drodze widzimy masyw Ostrysza, wzniesienia nad Witowem i Chochołowem, a gdy się odwrócimy – Tatry. Docieramy do szałasów i jedziemy lekko w dół, do końca polany, stopniowo obniżając się w stronę Witowa lekkim trawersem. Narty nabierają przyjemnej prędkości. Skręcamy dość ostro w prawo i najpierw przez niezbyt gęsty las, a potem przez piękną Polanę Między Potoki zjeżdżamy do zabudowań Witowa. Stąd busem dostajemy się do pozostawionego na Solarzówce samochodu. Możemy podjechać na obiad do Witowa lub do restauracji u wylotu Doliny Chochołowskiej. Taka opcja na zakończenie prawie całodniowej wycieczki jest bardzo przyjemna.

Polana Skoruszówka to znakomity drugi punkt na odpoczynek. Możemy stąd podejść też na Maśniakową i dalej w stronę Chochołowa i Suchej Góry na Słowacji. Rozległe widoki na masywy górskie.

Między Potoki to znakomita polana na zjazd. Możemy pokręcić między szałasami na długości kilkuset metrów. Można ten zjazd powtórzyć – polecam Wam taką opcję.

Maśniakowa i zjazd na Słowację. Z Maśniakowej na ok. 1 kilometr zjeżdżamy polaną na Słowację. Potem wracamy do kraju. Opcja dobra nawet na początek sezonu skiturowego, podłoże trawiaste. Do Witowa prowadzi zjazd. Zjeżdżamy do Ośrodka Witów-Ski. Po trasie zjazdowej lub obok niej. Piękna jazda!

Topografia Magury

Magura Witowska jest w większości zalesiona, jednakże na jej północnych stokach, na słowackim terenie znajduje się duża polana Magura Witowska (słow. Polana Magura). Pięknie stąd widać słowackie Tatry Zachodnie i Wysokie. Po polskiej stronie, w górnej części stoku północno-wschodniego, położone są duże, należące do Witowa polany ze starymi szałasami pasterskimi: Bzdykówka i Basiorówka (idealne dla fotografów-koneserów, gwarantują udane ujęcia na Tatry). Widokowo polecamy polany: Kosarzyska z rozległym widokiem na Tatry oraz Skoruszówka. Na moment poczujecie się tutaj jak w Beskidach, czy w Bieszczadach. To inny od Tatr świat turowania w głębokich śniegach, inny byt górski, choć do domu blisko… A po skiturze pośmigajcie na stoku przy Witów Ski dopracowując technikę jazdy, zawsze warto.

Dane techniczne trasy: Długość: 10 km. Długość podejścia: 6 km. Długość zjazdu: 4 km Przewyższenie: ok. 400 m. Czas przejścia: 4–5 godzin z odpoczynkami (podejście: 2–2,5 godziny, zjazd: 0,5 godziny) Maksymalne nachylenie: 20˚. Raz będziecie na Magurze a na pewno się w tej górze zakochacie. Ja co roku kilkanaście razy w sezonie odwiedzam ten szczyt i za każdym razem jest super. 

Wojtek Szatkowski