Beskid Makowski (również Średni lub też Myślenicki) jest grupą górską położoną w polskich Beskidach Zachodnich, dosłownie na ich pograniczu. W całości leży w województwie małopolskim, sąsiadując z Pogórzem Wielickim, Pogórzem Wiśnickim, Beskidem Wyspowym oraz Beskidem Żywieckim i Beskidem Małym – choć kiedy się w to zagłębimy, tak naprawdę sytuacja ta nie będzie już taka prosta. Do jego najważniejszych miejscowości należą Sucha Beskidzka, Maków Podhalański, Myślenice oraz Jordanów. Region, jak od samego początku można zauważyć, jest niemałą kością niezgody w nazewnictwie polskich gór, a jego określenia wywodzą się przede wszystkim od dwóch większych ośrodków położonych na jego terenie: oczywiście każdy z nich chciałby być tym ważniejszym. To jednak dla turysty może być tylko zachętą i wstępem do ciekawej górskiej, ale też i krajoznawczej przygody.
Wybieram się w Beskid… no właśnie, który? Zazwyczaj określenie celu naszej wędrówki nie sprawia nam większego problemu – to jasne, że wybieram się na Żywiecczyznę, Słowację czy w błotniste ostępy Beskidu Niskiego. Tutaj jednak sytuacja jest zgoła (a nawet naga) odmienna, i to przy najbliższych górach dostępnych wprost z Krakowa. Beskid wielu nazw, wręcz Beskid Nieodgadniony.
Jedni nazywają go Beskidem Myślenickim, inni z kolei: Średnim. Jeszcze następni Beskidem Makowskim, a prześmiewcy nawet „Beskidem Pcimskim”. Wreszcie pojawiają się rozwiązania kompromisowe, jak „Beskid Myślenicko-Makowski”. Gdzie jednak leży prawda i skąd tyle rabanu o te parę górek na samym pograniczu Karpat? Sprawdźmy to wspólnie i zagłębmy się w tajemnice Beskidu… interesującego!
Beskid Makowski położony jest w zachodniej części województwa małopolskiego. Sąsiaduje z Pogórzem Wielickim, Pogórzem Wiśnickim, Beskidem Wyspowym oraz Beskidem Żywieckim i Beskidem Małym. Wyznaczenie jego granic jest jednak dużym problemem i grupa ta stanowi najbardziej problematyczną część Beskidów do właściwego podziału i sklasyfikowania.
Najogólniej rzecz ujmując rozciąga się od okolic Mszany Dolnej i Kasinki Małej, gdzie obejmuje pasmo Lubomira i Łysiny, po czym rozpościera się na północ i zachód, osiągając odpowiednio Myślenice oraz Maków Podhalański. Cały region podzielony jest przez dolinę rzeki Raby na dwie duże części - wschodnią i zachodnią, z czego ta wschodnia jest szczególnie godna uwagi dla wszystkich miłośników górskich koron: to tutaj kryją się najwyższe szczyty Beskidu Makowskiego, w tym Lubomir (904 m n.pm.) i Łysina (891 m n.p.m.).
Określenie właściwej nazwy Beskidu Makowskiego jest niemałą trudnością. W przewodnikach funkcjonuje kilka wersji jego nazewnictwa, począwszy od "Beskidu Makowskiego", poprzez "Beskid Myślenicki" i żartobliwy "Beskid Pcimski", aż po "Beskid Średni". Problem ten wynika przede wszystkim z tego, że w niektórych opracowaniach cały region dzielony jest na jeszcze mniejsze jednostki, które częściowo się pokrywają (albo wcale nie...). Niekiedy "Beskidem Makowskim" określane są jedynie wzniesienia tuż obok Makowa Podhalańskiego, podobnie jak "Beskidem Myślenickim" bywają klasyfikowane tylko szczyty nieopodal Myślenic. Innymi słowy, w przypadku tej części Beskidów różni autorzy mogą mieć na myśli coś zupełnie innego. Dlatego też najbezpieczniej nazywać tę okolicę "Beskidem Średnim" - zresztą wszystko wówczas zgodne jest z prawdą: jego szczyty wcale do najwyższych gór świata (Polski zresztą też...) nie należą.
Często występująca nazwa "Beskid Myślenicki" zaczęła się z kolei pojawiać w przewodnikach turystycznych w okresie międzywojennym. Co istotne, region ten obejmował tylko zachodnią część Beskidu Wyspowego oraz wschodnią Beskidu Makowskiego, której granice wyznaczały doliny Skawy, Raby i Stradomki. W części przewodników nazwa ta zaczęła być również używana do określenia całego regionu, co jednak nie jest w pełni prawidłowe - w tym samym czasie w innych materiałach wykorzystywano ogólniejsze określenia, czyli Beskid Makowski lub Średni, które lepiej obrazują cały opisywany obszar.
Beskid Makowski możemy podzielić na kilka wyraźnych pasm, położonych na wschodnich i zachodnich brzegach rzeki Raby. Najwyższy fragment całej tej części Beskidów położony jest po wschodniej stronie Raby, gdzie znajdziemy Lubomir (904 m n.p.m. - szczyt z Korony Gór Polski) i Łysinę (891 m n.p.m). Poza nimi znajdziemy także:
•Pasmo Glichowca (Glichowiec 523 m n.p.m.)
•Pasmo Barnasiówki (Barnasiówka 566 m n.p.m.)
•Pasmo Babicy (727 m n.p.m.)
•Pasmo Koskowej Góry (866 m n.p.m.) z masywami Stołowej Góry i Przykca
•Pasmo Chełmu (603 m n.p.m.)
•Grupę Żaru i Lanckorońskiej Góry (540 i 545 m n.pm.)
Co ciekawe, niekiedy za najwyższy szczyt Beskidu Makowskiego uznawano nie Lubomir, a odległą Mędralową. Według regionalizacji fizycznogeograficznej Polski Jerzego Kondrackiego to właśnie ona, wraz z Pasmem Jałowieckim (Pasmem Przedbabigórskim) uznawana była za jego najwyższy fragment. Powszechnie jednak uznaje się Mędralową za część Beskidu Żywieckiego, a w najnowszej regionalizacji - znalazła się w Beskidzie Żywiecko-Orawskim.
Beskid Makowski jest idealnym miejscem na rodzinny weekendowy wypad w góry. Przede wszystkim to góry położone najbliżej Krakowa - wystarczy tylko godzina, żeby dotrzeć w ich serce wprost spod Wawelu. Dojechać tu można na wiele sposobów, najlepiej własnym samochodem, albo komunikacją publiczną do Myślenic bądź Makowa Podhalańskiego: pociągiem lub regularnie kursującymi autobusami Kolei Małopolskich.
Co ciekawe, miłośnicy ekstremalnych wypraw mogą pokusić się także na pieszą wyrypę z Krakowa do schroniska PTTK na Kudłaczach. To prawdopodobnie jedyne w polskich górach pełnoprawne schronisko, do którego można w jeden dzień dotrzeć na piechotę z miasta wojewódzkiego. Jak jednak tego dokonać? Jako początek trasy najlepiej wybrać jedną z dzielnic Krakowa, Swoszowice, gdzie rozpoczyna się długodystansowy szlak niebieski relacji Kraków - Swoszowice - Szczawa (Gorce), zwany "szlakiem uzdrowiskowym".
Trasą tą można dotrzeć do Myślenic, gdzie następnie należy skierować się na szlak czerwony prowadzący już bezpośrednio do schroniska na Kudłaczach, a w szerszym rozrachunku - na Luboń Wielki w Beskidzie Wyspowym lub (w przeciwnym kierunku) do Bielska-Białej. To słynny długodystansowy Mały Szlak Beskidzki. Jego pełne przejście może z kolei zostać następnym górskim zadaniem. Sama jednak trasa z Krakowa jest równie ciekawa: to w końcu dwa istotne szlaki i masa pięknych widoków: czegóż chcieć więcej? Na dodatek świetne osiągnięcie do podzielenia się ze znajomymi. Taki aktywny dzień to aż 36 km i około 12 h wędrówki, niemniej może warto spróbować?
Miłośnicy pięknych widoków w Beskidzie Makowskim mogą gdzieniegdzie poczuć się jak w raju. Choć z reguły to mocno zalesione góry, to można tu bez większego trudu odnaleźć otwarte, widokowe polany. Z zamiarem polowania na panoramy, najlepiej wybrać się na wycieczkę w rejon Koskowej Góry i Babicy. Na tej pierwszej - przy dobrej pogodzie - otwierają się fenomenalne widoki na część Beskidu Makowskiego z Lubomirem, Beskid Wyspowy z charakterystycznymi sylwetkami Śnieżnicy, Mogielicy, Szczebla i Lubonia Wielkiego, dalej Gorce z najwyższym Turbaczem, całą panoramę Tatr, Beskid Żywiecki z Babią Górą, Pilskiem i Rysianką, Beskid Śląski z Baranią Górą, Skrzycznem i Klimczokem, a także część Beskidu Małego. Po takiej dawce wrażeń warto z kolei wybrać się na drugi szczyt, czyli Babicę i tam nieco odpocząć w zieleni bukowego lasu.
Co istotne, Koskowa Góra i Babica są najwyższymi szczytami swoich pasm i należą do Diademu Polskich Gór. Zatem poza walorami krajobrazowymi te dwie góry mogą kusić wszystkich zdobywców górskich koron. Tych z kolei jest niemało, a Beskid Makowski ma również swoją własną - Koronę Beskidu Makowskiego (w skrócie KBMK). Do całej korony zalicza się aż 10 szczytów, co może być ciekawym wyzwaniem i jednocześnie świetnym planem na kolejnych kilka wycieczek.
•Lubomir 904 m n.p.m.
•Łysina 891 m n.p.m.
•Koskowa Góra 867 m n.p.m.
•Zembalowa 859 m n.p.m.
•Kotoń 857 m n.p.m.
•Stołowa Góra 841 m n.p.m.
•Golec (Góra Ostojowa) 811 m n.p.m.
•Babica 727 m n.p.m.
•Chełm 603 m n.p.m.
•Barnasiówka 566 m n.p.m.
Baza noclegowa w Beskidzie Makowskim jest niestety słabo rozwinięta. Na całym jego obszarze znajdziemy tylko jedno schronisko górskie z prawdziwego zdarzenia: schronisko górskie PTTK na Kudłaczach. Jest ono o tyle ciekawe, że to jedno z najmłodszych beskidzkich schronisk, oddane do użytku w 1994 roku. Budowniczymi i wielkimi orędownikami nowego obiektu byli Jan Kudłacz oraz Tadeusz Kudłaczowie. Położone w Paśmie Lubomira i Łysiny na wysokości 730 m n.p.m., na widokowej polanie Nad Nowinami nieopodal szczytu Łysiny (891 m n.p.m.).
Poza schroniskiem PTTK na Kudłaczach trudno odnaleźć inne dobre punkty noclegowe. W regionie nie brakuje licznych agroturystyk i kwater prywatnych, których najlepiej szukać w Internecie. W Myślenicach oraz Makowie Podhalańskim znajdziemy też kilka niewielkich hoteli lub pensjonatów. To wszystko nie powinno być jednak wielkim problemem: Beskid Makowski pozostaje wszakże przede wszystkim miejscem na szybkie wypady z okolicznych większych miast, jak choćby z Krakowa, lub popularniejszych turystycznie okolic - jak np. Rabki-Zdroju: spokojnie znajdziemy tu trasę idealną na pół dnia lub cały dzień marszu.
Beskid Makowski z pozoru może wydawać się niezbyt ciekawym rejonem Karpat. Brakuje tutaj wielkich uzdrowisk, z których słynie choćby Beskid Sądecki, czy też znacznych wysokości i wspaniałych widoków, jak w Beskidzie Żywieckim. Mimo tego, ma naprawdę sporo do zaoferowania, począwszy od spokojnej, dzikiej atmosfery - która w dzisiejszym pełnym emocji świecie jest szczególnie bezcenna. Nie samym spokojem jednak człowiek żyje; poniżej lista najważniejszych atrakcji, które warto odwiedzić odwiedzając okolicę:
•Obserwatorium Astronomiczne im. Tadeusza Banachiewicza na Lubomirze - jedno z nielicznych obserwatoriów w Polsce, warto wybrać się tu na pokazy nieba, w tym np. Słońca.
•Lanckorona - urocze galicyjskie miasteczko, słynące ze swojej charakterystycznej, sielskiej zabudowy oraz ruin zamku na Lanckorońskiej Górze (545 m n.p.m.).
•Kalwaria Zebrzydowska - miasto słynące z zabytkowego Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego u podnóża góry Żar.
•Jeziora Mucharskie oraz Dobczyckie - idealne miejsca na spacer nad wodą, ale w górskiej atmosferze.
W Beskidzie Makowskim interesujące trasy znajdą zarówno turyści jednodniowi, jak i dalekodystansowcy. Do najważniejszych szlaków, spinających cały region, należą dwa trakty: niebieski, zwany "szlakiem uzdrowiskowym", prowadzący z Krakowa-Swoszowic przez Myślenice i pasmo Glichowca po Beskid Wyspowy i Szczawę w Gorcach, a także - czerwony Mały Szlak Beskidzki, wiodący z Lubonia Wielkiego poprzez najwyższą partię Beskidu Makowskiego - pasmo Lubomira i Łysiny, oraz następnie pasmami Babicy i Chełmu aż do okolic Jeziora Mucharskiego i Suchej Beskidzkiej. To jednak nie koniec biegu Małego Szlaku Beskidzkiego, który doprowadza jeszcze dalej, do Bielska-Białej. Warto jednak pamiętać, że trasy można śmiało podzielić na kilka lub nawet kilkanaście niewymagających wycieczek, idealnych na rodzinny wypad lub wiosenny rozruch - wcale nie trzeba spędzać kilku dni lub tygodni w dziczy.
•Mały Szlak Beskidzki z Bielska-Białej na Luboń Wielki; w Beskidzie Makowskim relacji przeł. Jaworzyce - Lubomir - Łysina - schronisko PTTK na Kudłaczach - Myślenice - Babica - Chełm - Zembrzyce;
•Szlak żółty relacji Wieliczka - Dobczyce - Łysina - Lubień - Zębalowa - Jordanów - Sidzina
•Główny Szlak Beskidu Średniego (szlak żółty) relacji Maków Podhalański - Koskowa Góra - Pcim - Krzywicka Góra - Działek - Uklejna - Myślenice - Barnasiówka - Sułkowice - Lanckorońska Góra - Lanckorona - Chełm Wschodni
•Szlak zielony relacji Węglówka - Lubomir - Wiśniowa (na terenie Beskidu Makowskiego; sam szlak zielony, we fragmencie nazywany szlakiem im. Leopolda Węgrzynowicza, prowadzi z Węglówki dalej na wschód i południe, m.in. przebiegając przez Szczyrzyc, Kostrzę, Tymbark, Limanową, Cichoń oraz Ostrą, Mogielicę, Łopień i Śnieżnicę)
Teren Beskidu Makowskiego niestety nie jest w szerszym stopniu objęty zorganizowanymi formami ochrony przyrody. Na całym jego obszarze znajdują się tylko dwa rezerwaty, co jest ilością niezwykle niewielką. Nie napotkamy tutaj żadnego parku krajobrazowego, o parku narodowym - nawet nie wspominając. Mimo wszystko, Beskid Makowski nie jest pod kątem przyrody ubogi: wręcz przeciwnie. Nie brakuje tutaj lasów, które pokrywają praktycznie wszystkie grzbiety górskie. Przez to, co dla nas - turystów - może być nieco irytujące, w wielu miejscach trudno o szerokie panoramy. W zamian za to możemy natomiast napawać się wspaniałą, leśną zielenią i ciszą. To z kolei nigdy nie jest złą opcją.
•Rezerwat Zamczysko nad Rabą - rezerwat krajobrazowy położony we wschodniej części Beskidu Makowskiego w masywie Uklejnej, tuż ponad zabudowaniami Myślenic. Na jego terenie znajdują się pozostałości po XIV-wiecznej twierdzy, chroniącej prowadzącego wzdłuż doliny rzeki Raby szlaku handlowego na Węgry.
•Rezerwat Las Gościbia - rezerwat leśny, będący jednym z największych rezerwatów w województwie małopolskim. Położony jest w środkowej części Beskidu Makowskiego, tuż poniżej szczytu Babicy (727 m n.p.m.); chroni dolnoreglowy las bukowy. Co więcej, na zachód od Babicy (tuż nad miejscowością Harbutowice), rosną jedne z najstarszych drzew w całej Polsce - dwa cisy. Nazwano je imieniem prof. Mariana Raciborskiego, botanika i działacza na rzecz ochrony przyrody. Szacuje się, że liczą nawet 700 lat. Ochroną otoczono je już w latach 30. XX wieku. Prowadzi do nich krótki, czarny szlak dojściowy.
Autor: Kacper Szymański