Adam Bielecki i Mariusz Hatala wzięli udział w akcji ratunkowej na zboczach Annapurny.
Polscy himalaiści Adam Bielecki (Polski Himalaizm Sportowy) i Mariusz Hatala (Polski Himalaizm Sportowy) pod koniec marca wylecieli do Nepalu, aby wejść na Annapurnę (8091 m n.p.m.) od jej północno-zachodniej strony.
W ostatnim czasie pod Annapurną przebywa wiele wypraw. Kilka dni temu szczyt zdobyli Bartek Ziemski i Oswald Rodrigo Pereira (pisaliśmy o tym tutaj). Nie wszyscy jednak mieli tyle szczęścia.
W poniedziałek pojawiły się sygnały o zaginięciu indyjskiego himalaisty - Anurag Maloo. Według wstępnych informacji dotarł on do wysokości obozu IV (ok. 7100 m n.p.m.), jednak zaginął podczas schodzenia.
Rodzina himalaisty włożyła wiele wysiłku w zorganizowanie pomocy i dzięki niej ruszyła akcja ratunkowa
Na pomoc wyruszyli wspinacze z Seven Summit Treks oraz polscy himalaiści.
W prawdopodobnym miejscu zdarzenia Adam Bielecki zjechał do szczeliny na głębokość ok. 50m. Dopiero tam dostrzegł poszkodowanego Hindusa. Mariusz Hatala podjął się zadania zabezpieczenia i zbudowania układu wyciągowego.
Jak pisze explorersweb.com niewielka grupa dokonała czegoś niemożliwego. Po 3 dniach od zaginięcia odnaleźli zaginionego w głębokiej szczelinie.
Dzięki podjęciu resuscytacji, która trwała ponad 4 godziny (The Himalayan Times) wzrosły szanse na uratowanie himalaisty. Obecnie Maloo przebywa w szpitalu, a jego stan nadal jest oceniany jako krytyczny.
W wielu światowych mediach pojawiła się informacja o kolejnej trudnej akcji ratunkowej w górach wysokich, w której brali udział Polacy.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze