Gdy myślimy o Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, przed oczami stają najbardziej znane symbole regionu – wapienne ostańce jak Maczuga Herkulesa czy zamki na Szlaku Orlich Gniazd. Tymczasem są miejsca, gdzie Jura zaskakuje ciszą, wyjątkowym światłem i przestrzenią.
Gdy myślimy o Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, przed oczami stają najbardziej znane symbole regionu – wapienne ostańce jak Maczuga Herkulesa czy zamki na Szlaku Orlich Gniazd. Tymczasem są miejsca, gdzie Jura zaskakuje ciszą, wyjątkowym światłem i przestrzenią.
Takie są choćby malownicze okolice Doliny Szklarki. Nie jest ona tak rozległa jak sąsiednia Dolina Będkowska, ale chyba właśnie dzięki temu zachowała kameralny charakter. Formacje wapiennych skał, stare drzewa i zagajniki w połączeniu z miękkim światłem poranków i zachodów słońca tworzą sceny, które aż proszą się o zatrzymanie w kadrze. Miłośnicy krajobrazu docenią tu mgły unoszące się nad doliną o świcie, kontrastowe światło w południe i złote barwy osiągalne tuż przed końcem dnia.
Prawdziwą perełką są jednak jurajskie ostańce, np. Słoneczne Skały. Ruch słońca po nieboskłonie sprawia, że światło pięknie modeluje strukturę wapienia przez większą część dnia oraz tworzy coś wyjątkowego przy jego końcu. To doskonały plener do uwieczniania detali i gry cieni. To także popularny rejon wspinaczkowy, przez sylwetki amatorów tego sportu na tle jasnej skały dodają kadrom skali, dynamiki i ludzkiej historii. Uchwycenie momentu ruchu na ścianie, napięcia ciała czy koncentracji to świetne uzupełnienie klasycznych pejzaży.
Z kolei Witkowe, Łyse i Chochołowe Skały, znajdujące się bliżej centrum Doliny Szklarki, oferują bardziej minimalistyczny klimat. Ich nagie, jasne ściany i ciemne przesmyki kontrastują z barwami leśnego otoczenia, co szczególnie dobrze wygląda nie tylko przy niskim, bocznym świetle, a pojedyncza postać na szczycie potrafi całkowicie zmienić odbiór takiej sceny.

Nieco dalej od Doliny Szklarki, tuż przy rowerowym wariancie Szlaku Orlich Gniazd, uwagę przyciąga rozległa Skała Powroźnikowa – smukła, wyraźna forma, która świetnie sprawdza się jako dominanta kadru. W jej otoczeniu również można spotkać wspinaczy, a fotografowanie ich z dystansu pozwala ciekawie zestawić monumentalność skał z kruchością człowieka.
To jednak nie tylko skały czynią ten teren wyjątkowym. Gmina Jerzmanowice-Przeginia, w której jesteśmy, zachwyca również krajobrazem kulturowym, zwłaszcza rolniczym – często niedocenianym, a fotograficznie niezwykle wdzięcznym. Pofalowane pola, miedze, samotne drzewa i niewielkie zagajniki tworzą naturalne linie prowadzące wzrok przez kadr. Wiosną dominuje świeża zieleń i kwitnące drzewa, latem złote łany zbóż, a jesienią paleta ciepłych barw. To przestrzeń, która oddycha i daje poczucie harmonii, a jednocześnie świetnie kontrastuje z surowością wapiennych form.
Każde z tych miejsc jesteście w stanie odwiedzić podczas jednodniowej pieszej wycieczki po Dolinie Szklarki z przerwami na plenerowe pikniki blisko natury. Nie musicie korzystać z samochodu, by przemieścić się z jednego miejsca do drugiego. Jurajska gmina Jerzmanowice-Przeginia i Dolina Szklarki nie krzyczą. Nie są miejscem, które trzeba zaliczyć. One zapraszają, by się zatrzymać. A dla miłośnika przyrody i fotografii terenowej to często największa wartość.
Na sam początek dnia wyjdź na otwarte przestrzenie pól rozciągających się wokół Chochołowych Skał - to właśnie tam wschody wiosennego słońca potrafią być najbardziej spektakularne. Nisko zawieszone światło wydobywa fakturę ziemi, podkreśla linie krajobrazu i nadaje całości niemal malarskiego charakteru. W takich chwilach łatwo zrozumieć, że Jura to nie tylko skały – to przede wszystkim wyborne światło, przestrzeń i obecność człowieka wpisana w krajobraz.
Wczesnym popołudniem, po kilkukilometrowym spacerze wokół Chochołowych Skał a następnie wzdłuż czerwonego szlaku Doliny Szklarki, warto przenieść się w okolice labiryntów Witkowych oraz Łysych Skał, szukając ciekawych kadrów z wykorzystaniem kontrastów oraz różnic kolorystycznych pomiędzy wapieniami i roślinnością.
Następnie, tuż przed zachodem, podejdź w stronę Słonecznych Skał – to dobry moment na zdjęcia i precyzyjne krajobrazowe kadrowanie z wykorzystaniem ścian ostańców i promieni słonecznych – efekty potrafią być bardzo spektakularne! Przy odrobinie szczęścia macie także szansę na uchwycenie wspinaczy kończących dzień na ścianie.
Każde z tych miejsc jesteście w stanie odwiedzić podczas jednodniowej pieszej wycieczki po Dolinie Szklarki (z przerwami na plenerowe pikniki blisko natury) bez konieczności przemieszczania się po okolicy samochodem – spróbujcie, a nie pożałujecie!
Tekst ukazał się w wydaniu nr 3/2026
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze