Trzeci dzień to przejście grzbietem Karkonoszy, który wielu z Was dobrze zna. Od Samotni, przez Strzechę Akademicką dochodzimy do Spalonej Strażnicy i ruszamy na zachód w stronę Szrenicy i zejścia do Szklarskiej Poręby. Wiemy, że żadnych widoków dziś nie będzie. Ma lać deszcz, na przemian ze śniegiem, a od południa zacznie ostro wiać. Trzeba do tego podejść zadaniowo.
Ruszamy z Samotni, by grzbietem Karkonoszy dojść na Szrenicę i do Szklarskiej Poręby. Punkt pierwszy to schronisko Strzecha Akademicka z okładki trzeciego tomu
Przez 28 km idziemy śladami pierwszych trzech tomów książek Gortycha. Na początek część trzecia (okolice Białego Jaru i słynnej lawiny), potem wracamy do części pierwszej (ponownie ruiny Schroniska im. Księcia Henryka), by na kilka godzin zanurzyć się w części drugiej (okolice Słonecznika, tytułowe Odrodzenie i czeska Petrovka).
...
Dołącz do grona naszych prenumeratorów aby przeczytać tekst w całości.
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępJeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze