Ponad 300 wietrznych dni w roku, podmuchy przekraczające 200 km/h i nieustanny ruch turystyczny. A jednak to właśnie o poranku Śnieżka pokazuje swoje najbardziej magiczne oblicze – zwłaszcza jeśli wiemy, gdzie stanąć.
Tekst i zdjęcia Paweł Uchorczak
Mówią o niej, że to najbardziej wietrzna góra w Europie. Wyliczono nawet, że na szczycie wieje przez ponad 300 dni w roku. Niektóre huragany liczą ponad 200 km/h. Ale najwyższa góry Karkonoszy przyciąga o każdej porze roku, a nawet o każdej porze dnia.
Magiczna Śnieżka przyciąga tłumy i wielu miłośników gór chce zobaczyć wschód słońca z królową w kadrze. Jakie piękne i ciche miejsce się do tego najlepiej nadaje? Ja znalazłem je na niebieskim szlaku łączącym nasz Dom Śląski z Lucni Boudą w Czechach. Podziwiałem tam wiele wschodów słońca i każdy z nich był wyjątkowy.
Idealne miejsca do fotografowania znajdziemy na całym odcinku szlaku. Na przykład bliżej Domu Śląskiego można zrobić zdjęcia pięknych, ośnieżonych górskich stworów. Idąc dalej w głąb Czech, trafimy z kolei na drewniane kładki, które mogą stać się świetnym elementem naszych fotografii. Ale to nie wszystko. Gdy pod Śnieżką, trafi nam się mgła, możemy przy pomocy teleobiektywu uchwycić górę, wystającą ponad te mgły.
Jak się okazuje, nie musimy razem z tłumem uderzać na sam szczyt Śnieżki, by zrobić wyjątkowe zdjęcie. Karkonosze mają wiele atrakcyjnych widokowo punktów, które zachwycają, a nie są tłumnie odwiedzane. Szlak na czesko-polskim pograniczu jest jednym z nich.
Tekst ukazał się w wydaniu nr 1/2026
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze