Z frekwencją w polskich Tatrach jest trochę jak z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Każdego roku padają rekordy, choć nie są to już jakieś gigantyczne wzrosty, a kilkuprocentowe.
Gdy ten tekst trafia do druku, znamy podsumowanie WOŚP z dnia zbiórki (25 stycznia 2026 roku). Wiadomo więc na pewno, że zebrano ponad 183 mln zł, co stanowi wzrost o 2,6 proc. w porównaniu do poprzedniego roku. W przypadku liczby turystów w Tatrzańskim Parku Narodowym to oficjalne dane za 2025 rok wskazują na 5,26 mln. To wynik wyższy niż w 2024 roku o 3,5 proc. (5,08 mln osób). Pamiętajmy, że to dane ze sprzedanych biletów, w rzeczywistości skala górskiej turystyki wokół Giewontu i Rysów jest jeszcze większa. Trzeba wziąć pod uwagę choćby mieszkańców Podhala, którzy wchodzą za darmo. Niektórzy też ruszają na szlaki, gdy punkty kasowe są zamknięte, a nie czują się w obowiązku kupić bilet przez aplikację.
Tradycyjnie największe oblężenie przeżywa Morskie Oko (ok. 1,1 mln w ciągu całego roku), Dolina Kościeliska (ponad 650 tys.), kolejka na Kasprowy Wierch (ponad 573 tys.), Dolina Jaworzynki w drodze na Halę Gąsienicową (niecałe 407 tys.) i Kalatówki (wejście na Giewont, niemal 241 tys.).
Nikt takimi liczbami nie jest już zaskoczony, bo już się do nich przyzwyczailiśmy. TPN uspokaja, że rekordowa frekwencja nie przekłada się na załamanie ekosystemów. Rozpoczęto też prace nad nowym planem ochrony, który ma być gotowy w 2028 roku. Dyrekcja zapewnia, że nie o kolejne zakazy w nim chodzi, ale o edukację, bezpieczeństwo i lepsze zarządzanie ruchem. Ale z ograniczeniami musimy się liczyć. Dlatego też wprowadzono zakaz poruszania się po Tatrach zimą po godzinie 22.
Na to, że któregoś roku liczba turystów spadnie, nie liczcie. Ale jeśli szukacie miejsc odludnych i cichych, to ruszajcie do Doliny Lejowej między Kościeliską a Chochołowską, gdzie odnotowano przez cały rok zaledwie niecałe 7,5 tys. wejść, albo do Doliny Olczyskiej (niewiele ponad 40 tys.). A dla formalności po raz kolejny przypominamy: jeśli możecie unikajcie Tatr w sierpniu. Tego miesiąca sprzedano ponad 1 mln biletów. Strach się bać!
Prenumerata Magazynu „Na Szczycie” - 8 starannie przygotowanych wydań drukowanych, dostarczanych w wybranej przez Ciebie formie.
Dodatkowo każdy prenumerator już z pierwszym numerem, którego wysyłkę planujemy na połowę lutego 2026 roku, otrzyma wyjątkowy prezent - oryginalną chustę Buff zaprojektowaną specjalnie dla Magazynu „Na Szczycie”.
Tekst ukazał się w wydaniu nr 1/2026
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze