Macie już swoje typy, co będzie górskim hitem wakacji 2026 roku? Wciąż żyjemy przecież wiosennym rajdem ukraińskiego influencera, który swoją Corvettą zajechał o świcie pod schronisko nad Morskiem Okiem.
Jedną sprawą jest bezczelność internetowego celebryty, a drugą podniesiony szlaban przy parkingu na Palenicy Białczańskiej. Tylko dzięki temu influencer mógł pochwalić się wyczynem na Instagramie.
Jak się bowiem okazuje jest on otwierany na noc ze względów bezpieczeństwa, by w razie wypadku w górach czy pożaru, służby ratunkowe mogły szybko dotrzeć z pomocą. A dodatkowo droga była wtedy remontowana. Jednak nie tyle, by celebryta nie pokonał zamkniętego dla kierowców odcinka. Chcielibyśmy się mylić, ale sądzimy, że na kolejnych śmiałków nie będziemy długo czekali.
W ostatnich latach rozśmieszyły nas też telefony na policję, bo fasiągi z Morskiego Oka nie kursują po zmierzchu. Mocno zadziwiło również nietypowe zgłoszenie do TOPR od osób obawiających się spotkania z niedźwiedziem w Dolinie Roztoki. Problem w tym, że zwierza nikt nie widział, ani nie słyszał. Z kolei mocno wkurzył człowiek, który w okolicach Mięguszowieckiego Szczytu Pośredniego kopnął w dół sporej wielkości kamień, narażając innych na niebezpieczeństwo.
Legendą stają się też coroczne „raporty” TPN o nietypowych pytaniach turystów w punktach informacyjnych. Tak, to nie żarty - ludzie pytają nawet, czy na Giewont można wjechać samochodem. Cóż się jednak dziwić, skoro był przypadek, że ktoś minął szlaban w Kuźnicach i po kamieniach próbował dojechać do hotelu na Kalatówkach. Przy tym pytanie, czy droga do Morskiego Oka jest rozświetlona przez uliczne latarnie, wydaje się najmniej zaskakujące.
Bardzo byśmy chcieli, by hitem wakacji 2026 były zachwyty nad górską przyrodą i krajobrazami albo wzruszenia reakcjami turystów niosących innym pomoc. Ale jesteśmy realistami: będzie trochę śmiesznie, trochę strasznie i niestety znów przekonamy się, jak nierozsądni bywają w górach turyści i turystki.
Tak czy inaczej życzymy Wam udanych górskich wyjazdów i jak zawsze szczęśliwych powrotów!
Tekst ukazał się w wydaniu nr 4/2026
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze