Rozmowa z Maciejem Ogrodowiczem, gospodarzem schronisk PTTK Trzy Korony w Sromowcach Niżnych i Orlica w Szczawnicy oraz ratownikiem GOPR, rozmawia Kuba Polanowski
Rodzinna tradycja i początki w schronisku Trzy Korony w Pieninach
Jak zaczęła się Twoja przygoda z prowadzeniem schronisk?
Moi rodzice od ponad 30 lat prowadzą schronisko na Hali Krupowej w Beskidzie Żywieckim. Schroniska miałem więc we krwi (śmiech). W pewnym momencie wspólnie z żoną podjęliśmy decyzję, że też chcemy się tym zająć. W 2010 roku był przetarg na prowadzenie Trzech Koron i się udało.
Jak zostałeś ratownikiem górskim?
W naszej rodzinie ratownikiem najpierw został mój tata. Naturalnie więc ja również chciałem nim być (śmiech). I zostałem, bodajże 22 lata temu. Na początku dyżury pełniłem z tatą na Hali Krupowej. Obecnie, po wieloletniej przerwie, wróciłem do działalności ratowniczej.
[paywall]
Czy na przestrzeni lat widzisz jakieś zmiany w zachowaniu turystów?
Turyści obecnie oczekują znacznie wyższego standardu. Kiedyś wystarczyło łóżko i każdy się cieszył (śmiech). Dawny turysta górski był bardziej elitarny, wykwalifikowany. Współczesna turystyka jest dostępna dla wszystkich. Nie bez powodu w Murowańcu czy na Turbaczu pojawiają się apartamenty, i cieszą się dużą popularnością.
Jaka jest specyfika schroniska Trzy Korony?
Prowadząc schronisko de facto na dole, musimy mierzyć się z dużą konkurencją. Wszystkie pokoje w Trzech Koronach mają więc łazienki i oferują dosyć wysoki standard jak na schronisko. Mamy 50 miejsc noclegowych w 17 pokojach, głównie dwuosobowych, choć są też trzy- i czteroosobowe oraz jedna piątka. Z pokojów widać po jednej stronie Trzy Korony, a po drugiej Tatry. Na polanach w okolicy wypasane są owce, co tworzy niepowtarzalny klimat. Schronisko jest bardzo dobrze wkomponowane w górską okolicę.
Macie jakieś specjalności kuchni?
Szczególnie polecam naszą baraninówkę, czyli zupę na ostro. Goście bardzo chwalą również janosikowy placek, to taka solidna, turystyczna porcja (śmiech). Wszystkie pierogi lepimy na miejscu. Podajemy też lokalnego pstrąga, który ma swoich wiernych fanów.
Co odróżnia “Orlicę” od “Trzech Koron”?

To schronisko położone jest przy Drodze Pienińskiej, zaledwie 50 metrów od Dunajca. Wielu gości ze Szczawnicy, niekoniecznie u nas nocujących, przychodzi tu specjalnie na obiad. Tutaj dużą popularnością cieszą się pierogi z jagodami czy klasyka gatunku, dobra na wszystkie przypadłości szarlotka (śmiech). Organizujemy pobyty wielkanocne i bożonarodzeniowe. Jesienią odwiedza nas wielu seniorów. Co ważne, w 2016 roku przeprowadziliśmy wspólnie z PTTK gruntowny remont Orlicy. Nie wszystko widać z zewnątrz, ale dzisiaj trudno byłoby bez tych inwestycji funkcjonować.
Poniżej Orlicy znajduje się taki nieduży budynek z ciekawym szyldem. Co to takiego?
To budynek Pienińskiego Ośrodka Historii Turystyki Górskiej. W środku zobaczyć można dużo ciekawych eksponatów, poczytać o pionierach turystyki, czy dowiedzieć się, jak dawniej wyglądały schroniska i szlaki Pienin. Opiekuje się nim Ryszard Remiszewski, znany działacz turystyczny i historyk. Warto podejść do recepcji i wziąć klucz. Ośrodek zwiedzać można nieodpłatnie. Jeśli chodzi o szyld, są to charakterystyczne w okolicy godła szalayowskie - określone miejsca, które wyróżniają się na kulturowej mapie Szczawnicy.

Jakie atrakcje polecasz w okolicy?
Z Orlicy można pójść w Małe Pieniny na Wysoki Wierch, dalej na Durbaszkę i Wysoką. W drugą stronę, przeprawą przez Dunajec, dojdziemy na Sokolicę, a dalej przez Górę Zamkową, Trzy Korony i Wąwóz Szopczański do naszego bliźniaczego schroniska w Sromowcach Niżnych. Bardzo polecam ten szlak, to kilka godzin wędrówki ze świetnymi widokami.
Maciej Ogrodowicz – gospodarz Schronisk PTTK “Trzy Korony” w Sromowcach Niżnych i “Orlica” w Szczawnicy, ratownik GOPR. Wychowywał się na Hali Krupowej w Beskidzie Żywieckim, gdzie do dziś schronisko prowadzą jego rodzice.
Tekst ukazał się w wydaniu nr 06/2025.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze